Autor: Usterka
Spis treści:
Dzień 5: Zainfekowany- Nessa
Dzień 16: Wyrocznia- Nessa
Dzień 20: Boogeyman- Nessa, Kruczek (obecnie czytany), Usterka
Cichy szept rozbrzmiewający wśród smolistych liści, lekki powiew wiatru przemykający pomiędzy gałęziami. Szybkie, posuwiste i długie kroki, tłumione w miękkim poszyciu lasu, kierowały go sobie tylko znanemu celowi. Z przerażeniem odkrył, że wciąż tam jest, do tego sam. Rozglądał się panicznie na boki. Poruszał się bez zatrzymania, zdeterminowanie i nieustannie prąc naprzód. W końcu jego bieg, zamienił się w szaleńczy pęd, łamał gałęzie napotkane na swojej drodze. Nie może teraz się zatrzymać, za dużo do stracenia, zbyt duża cena. Ciężki oddech dał o sobie dać, wchodząc w chrapliwą barwę i odznaczając towarzyszące mu zmęczenie. W końcu dobiegł, dotarł i oparł swoje ręce o twarde, chropowate i suche drewno bali domu. Odgarnął szron z szyby zaglądając do środka. Lunął deszcz. Miękkie krople, szepczące swój rytm, stukały, odbijały i lądowały na tafli szkła, zamazując mu obraz.
Uderzył pięścią, prowadząc siatkę pęknięć. Uderzył jeszcze raz, wykruszając kawałki szkła. Uderzył jeszcze raz. Fragmenty wbijały mu się w dłoń, ale nie zważał na to. Wskoczył do środka, zahaczając o resztkami ubrania o pozostałości kryształu. Długie, czarne smugi zostały na jego skórze. Przetarł oczy, rozglądając się. Zimny powiew wiatru wprawił w ruch wiszącą lampę, znajdującą się poniżej jego głowy, rzucającą tańczące cienie. Wyprostował się. Dotykał sufitu.
Przesunął długie ręce, zakończone pazurami po deskach podłogi. Głębokie szramy pojawiły się na powierzchni, cięte niczym cienka kartka. Przekrzywił głowę.
Dwójka ludzi nie odrywała wzroku od jego świdrujących, przewiercających i pustych oczu. Dwóch, żarzących, palących i tlących się kamieni. Stukot, pukanie i tętent deszczu trwał.
Pojawiła się jedna łza.
Autor: Usterka
Spis treści:
Dzień 5: Zainfekowany- Nessa
Dzień 16: Wyrocznia- Nessa
Dzień 19: Cień- Nessa (obecnie czytany)
Ruch w ciemnościach.
Zawahała się, przez moment niepewna czy faktycznie go zauważyła, czy może
zmysły zaczynały odmawiać jej posłuszeństwa. To pewnie nic takiego,
pomyślała, ale serce i tak zabiło jej szybciej, jakby chcąc podważyć te
słowa.
W mroku
wszystko wydawało się inne, bardziej niepokojące. Jestem dużą dziewczynką,
powtórzyła po raz wtóry, ale i tak czuła się jak nieporadne dziecko.
Wślizgnęła
się do sypialni. W pośpiechu zamknęła drzwi, a potem…
Krzyknęła,
gdy tuż przed nią zamajaczył cień. Odskoczyła aż pod ścianę, w panice
wciskając przełącznik i pozwalając, by w pokoju zrobiło się jaśniej.
Na krześle
leżała niewielka kupka porzuconych dzień wcześniej ubrań.
Autor: Usterka
Spis treści:
Dzień 5: Zainfekowany- Nessa
Dzień 16: Wyrocznia- Nessa
Dzień 18: Las- Nessa (obecnie czytany)
Z trudem łapałam oddech.
Pędziła przed siebie, raz po raz potykając się na nierównościach terenu. Miała
wrażenie, że otaczająca ją gęstwina żyje własnym życiem, coraz to bardziej
zbliżając się ku niej. Drzewa wyciągały gałęzie, chlastając ją po twarzy
i wplątując we włosy.
Potknęła
się o wystający korzeń. Z jękiem poderwała się na równe nogi, dobrze
wiedząc, że nie powinna się zatrzymywać – i to nawet po to, by złapać
oddech. Musiała stąd uciekać i to jak najszybciej.
Zrozumienie
pojawiło się dopiero później. W chwili, w której na drodze napotkała
niemożliwą do przejścia plątaninę krzewów, pojęła, że zawiodła.
Las
ostatecznie ją pochłonął.
Autor: Usterka
Spis treści:
Dzień 5: Zainfekowany- Nessa
Dzień 16: Wyrocznia- Nessa
Dzień 17: Strach- Nessa, Oczytana (obecnie czytany)
Strach. Najstarsze uczucie znane człowiekowi. Strach o przeżycie. O przetrwanie. O losy rodziny. O bezpieczeństwo. Strach jest nieodłączną częścią naszego życia i nic nie jesteśmy z tym w stanie zrobić. Taki cichy głos, każący uważać na swoje życie. Ten cichy głosik odradzający ci wejście w ciemną uliczkę późną nocą czy też przejście na czerwonym świetle przez ruchliwą ulicę. Blady ze strachu uniosłeś dłoń, by odblokować ekran telefonu. Po raz kolejny. Dalej nie dowierzałeś temu, co widniało na ekranie. To musi być zły sen. To tylko koszmar,z którego się zaraz obudzisz, prawda? Twoje spojrzenie po raz kolejny przebiegło po literach układających się w jedno zdanie. "15 nieodebranych połączeń od "Mama." Strach paraliżował twoje ciało. Wiedziałeś, że masz przesrane.